Do końca lutego zostało 9 dni, ale nie odpuszczam tego miesiąca. Zaczynam ostro i skupiam się na spalaniu i modelowaniu. Treningi siłowe + interwały. Skalpel dodany jako lajtowy przerywnik między treningami z obciążeniem. Jest co zrzucać dlatego na "rest day"pozwolę sobie tylko w sobotę.
Do dzieła!!
Ja zaczynam znowu od przyszłego tygodnia. Chociaż pewnie będzie mnie okres rozbierał. Ale trudno. Ten tydzień zostawiam na pączki.
OdpowiedzUsuńja odpuszczam pączka w tym roku:(
Usuń